Niektórzy nazywają je szarymi. Znam też nazwę- żelazne kluski :)
Tak naprawdę zrobiłam je pierwszy raz, bo nie pamiętam kiedy je gotowałam, może nigdy. Od dłuższego czasu "chodziły " za mną i są, ugotowałam :)
Ilość składników może być jednak tylko orientacyjna, każde ziemniaki mogą zachowywać się podczas robienia z nich klusek inaczej ...
Składniki :
- 4 średnie ziemniaki
- 4 łyżki mąki pszennej
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 duże jajko
- sól
Przygotowanie :
- Obrane ziemniaki zetrzeć, osączyć dokładnie na gęstym sicie
- W misce do osączonej masy dodać mąkę, sól i jajko, dokładnie mieszając połączyć składniki
- Pozostawiłam na ok. 10 min. by mąki i jajko dokładnie się połączyły
- Do gotującej i posolonej wody ostrożnie kładłam łyżką niewielkie kluski
- Wszystkie kluski gotowałam ok. 6 min.
Po prostu wrzuciłam łyżką wstępnie 2 kluski i obserwowałam czy pozostają całe czy rozgotują się .
Gdyby masa była za rzadka dosypałabym ciut mąki.
Ulubione kluski mojej mamy a do tego kiszona kapusta zasmażana i wędzone żeberka,tak lubiłam Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńAleż super smaczna wersja :)
Usuńpozdrawiam serdecznie.
Witaj słonecznie Ulu
OdpowiedzUsuńUwielbiam ziemniaki pod każdą prawie postacią...
U nas na wsi nazywają się "żeleźnioki" i podaje się je z serem białym i skwarkami. No przepyszne!
OdpowiedzUsuńSzaraki ja je tak zapamiętałam oj dawno nie jadłam 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuń