Chleb z dodatkiem żółtka upiekłam pierwszy raz, a był tak smaczny, że na pewno jeszcze powtórzę...
Składniki na zaczyn dzień przed pieczeniem (przygotowuję to wieczorem)
- 3 łyżki zakwasu żytniego
- 140 g startego jabłka
- 150 g letniej wody
- odrobina świeżych drożdży-dla pewności by zaczyn ruszył
Wymieszane łyżką drewnianą składniki pozostawiam w misce robota którą będę dalej używała do przygotowania chleba- do dnia następnego. Miska powinna pozostać przykryta i ustawiona w ciepłym miejscu.
W dniu pieczenia rano:
- cały zaczyn
- 500 g letniej wody
- 25 g soli
- 200 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej typ 1650
- 500 g mąki chlebowej pszennej typ 720
- duże żółtko jajka
Przygotowanie:
- W/w składniki umieszczam w misce robota i po przemieszaniu łyżką drewnianą wpinam miskę do robota
- Mieszam kilka minut z przerwami, konsystencja masy jest luźna
- Po wyrobieniu pozostawiam ciasto pod przykryciem w ciepłym miejscu, po ok. niecałej godzinie wyrasta
- Wtedy przelewam ciasto do 2 foremek wysmarowanych smalcem i ułożonym na dnie foremek papierem do pieczenia
- Ustawiam na ciepłym o tej porze kaloryferze do momentu, aż ciasto urośnie po brzeg foremki
- Tuż przed wstawieniem ciasta do piekarnika jego wierzch spryskuję wodą do której dodałam odrobinę żółtka ( podczas pieczenia powtarzam to jeszcze dwukrotnie przy otwartych drzwiczkach piekarnika, pierwszy raz po ok. 30 min. po wstawieniu ciasta)
- Piekę w piekarniku nagrzanym do 200*C ( termoobieg góra- dół) ok. 30 min, a potem jeszcze przełączam na dół, by na pewno spód się upiekł, w piekarniku umieszczam też małe naczynie z wodą, używam tez kamienia do pieczenia pizzy, na nim ustawiam foremki
- Po ok. 50 min. pieczenia wyjmuję z foremek na kratkę, spryskuję ponownie wodą z żółtkiem i studzę.
Każdy piekarnik jest inny, ja swój już na tyle poznałam, że do pieczenia chleba używam temperatury nie większej niż 200*C.
Jeśli po wyjęciu chleba z foremki uznam, że jeszcze może chwilę pozostać w piekarniku to układam na gorącym kamieniu, zamykam drzwiczki i odczekuję jeszcze ok.10 min.- naczynie z wodą wyjmuję przed ponownym włożeniem bochenków.
Od pewnego czasu piekę chleb na zakwasie żytnim i na zaczynie z tartym jabłkiem. Zmieniam tylko skład mąki. Ten sposób sprawdza mi się najbardziej, a tym razem gdy eksperymentalnie dodałam żółtko wyszedł bardzo, bardzo smaczny :)
Ciasta starcza na 2 foremki : 30 cm x 12 cm i 25 cm x 12 cm
Smakowity chlebek. Ja piekę na drożdżach , a sąsiadka na zakwasie i wymieniamy się. Pozdrawiam serdecznie ♥️
OdpowiedzUsuńNaprawdę trudno się zdecydować, który najsmaczniejszy :-) A ten przez potrójne pryskanie ma chyba bardzo chrupiącą skórkę... Zapisany!
OdpowiedzUsuńChleb wygląda bardzo pysznie. Postaram się zrobić, tylko niegdy zakwas mi nie wyszedł :(
OdpowiedzUsuńW sumie chlebek był bardzo wilgotny , pachnący i apetyczny .Podobno najbardziej udany jaki do tej pory upiekłam :)
OdpowiedzUsuńCześć ♥ Bardzo fajnym blog. Będę nowym obserwatorem ;)
OdpowiedzUsuńA powiedz mi czy masz jakiś dobry pomysł na zakwas? Miałam kilka podejść i zawsze mi się popsuł :/ A szkoda bo chleb na zakwasie jest podobno dużo zdrowszy.
Pozdrawiam ciepło! 💛🌸
Angelika
Angeliko wpisz w miejsce Wyszukaj przepis :
UsuńChleb na zakwasie krok po kroku
Dla siebie i męża piekę chlebki na drożdżach. Twój przepis zastosuję dla reszty rodzinki, ponieważ ona toleruje zakwas. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za ten przepis! Może przed świętami spróbuję upiec taki pyszny chleb.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Witaj wieczorowo
OdpowiedzUsuńChleb wygląda przepysznie. Juz czuje jego zapach. Zawsze lubiłam je takie świeże, chrupiące...
Pozdrawiam już wiosennie
Muszę spróbować. Ja nigdy chleba nie piekłam. Wygląda przepysznie, mega smakowicie. Bardzo fajny przepis, wydaje mi się, że podołam. hehe Uściski. <3
OdpowiedzUsuń