środa, 11 kwietnia 2012

Kluski ziemniaczane





 Myślę , że kiedyś często gościły w naszych domach , jako potrawa prosta i dość szybka w wykonaniu. Jeśli chcemy przypomnieć sobie ich smak to oto przepis
Składniki :

  • 4 ugotowane małe ziemniaki
  • 2 ziemniaki średnie surowe
  • 1 kopiasta i 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • 3 - 4 łyżki kopiaste mąki pszennej
  • 1 jajko
  • sól 
Przygotowanie :
  1. 4 ziemniaki ugotować i zaraz po ugotowaniu  dobrze ugnieść
  2. 2 ziemniaki utrzeć na tarce z drobnymi oczkami , odcisnąć na sicie nadmiar wody
  3. Ziemniaki połączyć w miseczce i wbić do nich jajko - dobrze wyrobić łyżką na jednolitą masę
  4. Dodać mąki i sól - jeszcze raz dobrze wymieszać
  5. Do garnka wlać około 1,5 l. wody i doprowadzić do wrzenia , posolić wodę
  6. Na wrzątek wrzucać łyżką drobne kluski , podobna metodą jak kluski "rzucane"
  7. Po wypłynięciu muszą pogotować się około 3- 5 min.
  8. Wybieramy łyżką cedzakową na talerz
  9. Można po lekkim przestudzeniu jeść z przesmażoną na tłuszczyku cebulką  :)
  10. A gdy zrobimy sobie do tego prostą surówkę, to już mamy jednodaniowy skromny obiad.
Przed gotowaniem wszystkich klusek dobrze jest zrobić test czy kluski są odpowiednio gęste.Wystarczy na wrzątek wrzucić jedną kluskę i zobaczyć jak się zachowuje , jeśli się rozlatuje to dodać jeszcze mąki. Każde mąka i ziemniaki są inne i dlatego dobrze jest wypróbować ten sposób , by nie zmarnować całego ciasta.




19 komentarzy:

  1. u mnie nazywa się je żelaznymi :) bardzo lubię, szczególnie takie odgrzewane na drugi dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moich stronach tez tak się mówiło.Myślę ,że to dlatego ,iż miały szary wygląd.Dlatego ja robię je szybko , by jak najmniej ściemniały i wyglądają wtedy apetyczniej :)Pozdrawiam

      Usuń
  2. O matulu t były moje ukochane kluski które dziadek dla mnie robił .On mówił na nie kluski szwabskie:) Ty wiesz że ja o nich zapomniałam? Jestem ci wdzięczna że je na blogu umieściłaś koniecznie muszę je zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie...będą smakowały. Jak prawie wszystko z dzieciństwa :)

      Usuń
  3. łooo haluszki!!!! ja uwielbiam z białym serem i skwarkami! pychota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę ,że pojawiła się jeszcze inna nazwa tych klusek.A ja przypominam sobie ,że funkcjonowała tez nazwa -przecieraki... To chyba było właśnie o tych kluskach...

      Usuń
  4. Moja wnuczka uwielbia te kluseczki.Mówi o nich "kudłate pyziaczki" bo ziemniaki ucieram na małych oczkach i ugotowane rzeczywiście wyglądają jakby były kudłate.Podaję ze świeżą słoninką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Kudłate pyziaczki " są naprawdę smaczne :) jak by je nie nazwał to są ok :)

      Usuń
  5. Moja wnuczka mówi o nich "kudłate pyziaczki" bo ziemniaki ścieram na małych oczkach i ugotowane rzeczywiście wyglądają jakby były kudłate.Podaję ze świeżą słoninką.

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie zabieram się za kluchy na pyrach! Bo tak się mówi na Kujawach na nie :) Dzięki za przypomnienie tego dania!

    OdpowiedzUsuń
  7. zaraz zabieram się za robienie :) na Kujawach mówi się kluchy na pyrach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. moze ktos podac normalne proporcje, bo te sa dla wróbelka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię najczęściej z podanej przeze mnie proporcji , ale uważam ,że jesli podwoisz ilośc składników to może być ta ilość klusek jaka Cię interesuje . Trzeba wypróbować , pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Ja jadam te kluski albo z barszczem na kwasie (barszcz z soku z kiszonej kapusty) albo z cebulką na maśle i białym serem. Pychota!Kluski można również zrobić wyłącznie z surowych ziemniakówi wtedy będzie to typowy smakołyk kuchni rodem z Kujaw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ wspaniłay zestaw proponujesz, dzięki, ślinka cieknie!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...