poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Kompot z renklod i jabłek z aronią




Kompot w słojach np. na zimę można zrobić z różnych owoców. Mogą być mieszane .
Ważne by kompoty, które robimy z owoców pestkowych, a pestek z nich nie usunęliśmy przechowywać nie dłużej niż rok. Ale jeśli zrobimy kompoty smaczne, to roku nie postoją w piwniczce  zbyt długo:)
 Te w moich słojach są dwojakiego rodzaju; tylko z renklod i łączone jabłko z aronią.
  Składniki  moich kompotów :
  •  renklody
  • około 1 kg aronii
  • kilka jabłek
  • cukier
Przygotowanie :
  1. Owoce umyć ( nadpsute odrzucić ), słoje na przetwory myjemy dokładnie
  2. Osączone na sicie owoce wkładać do słojów tak by nie było ich zbyt pełno ( ja wkładam do małego luzu, na 3/4 objętości słoja, garść aronii, potem pokrojone w ósemki jabłka, potem znów garść aronii )
  3. W garnku gotuję wodę z cukrem ( i tu pozostawiam każdemu dowolność ilość cukru , bo każdy lubi inną słodycz, ale nie przesadzać,  po otwarciu słoja można kompot dosłodzić ) 
  4. Owoce w słojach zalewam gorącą, słodką zalewą, brzegi słojów wycieram do sucha i zakrywam czystymi , suchymi dekielkami
  5. W dużym garnku podgrzewam wodę i do gorącej wstawiam ostrożnie słoje ( jeśli zalewaliśmy zalewą gorącą !, ale jeśli pasteryzujemy dnia następnego i słoje zdążyły ostygnąć ! to wlewamy do dużego garnka zimną wodę, a na dno garnka wkładamy ściereczkę na której ustawiamy słoje)
  6. Pasteryzujemy około 20 min. od momentu zagotowania wody .
A oto co znalazłam na temat  gotowania kompotów w fachowej książce Z. Skrodzkiej " Kompoty , marynaty , dżemy "
" do przyrządzania kompotów nadają się owoce o smaku kwaskowym . Bardziej słodkie łączy się z kwaśniejszymi rodzajami lub lekko zakwasza zalewę, aby stworzyć odpowiednie warunki do pasteryzacji . Wiadomo bowiem , że w środowisku niekwaśnym , jednorazowe pasteryzowanie nie zniszczy skutecznie drobnoustrojów. Aby uzyskać ładny kolor, dobiera się surowiec o różnej barwie, np. do gruszek można dodać niewielką ilość czarnych lub czerwonych porzeczek . Kompot z owoców o mniejszej wartości witaminowej np. czereśniowy, śliwkowy dobrze jest wzbogacić dodatkiem porzeczek czy dzikiej róży, które są bogatym źródłem witaminy C.
Wszystkie owoce na kompot powinny być dojrzałe, ale nie przejrzałe, aby miały lepszy smak i zapach . "


Renklody.

9 komentarzy:

  1. oo ja też czytałam te porady:) piękny kolor Twojego kompotu, ciekawa jestem smaku, bo aronia jest cierpka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego łączę z jabłkiem, najczęściej z antonówką, są wtedy super, a jakie pyszne , aromatyczne jabłka...:)

      Usuń
  2. Super, bardzo lubię zimą pojeść taki kompocik ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ będzie wam smakował zimą:) mniammmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulino- jest naprawdę bardzo smaczny i esencjonalny:)
      Antenko - nie da się ukryć, zimą smakują najlepiej :)
      Ewo - od dawna łączę te dwa owoce i jest to połączenie smaczne, pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię domowe kompoty. Z aronia jeszcze nie próbowałam, ciekawy pomysł. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ to musiało być pyszne:) nie ma to jak domowy kompot:) pozdrawiam:http://martawkuchni.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kompoty jakoś nie zapełniają mojej spiżarni.
    Chyba miejsca na nie mi brak...
    Twoje spróbowałabym z przyjemnością!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym mieć taki kompot w domowej spiżarni :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...