wtorek, 4 listopada 2014

Pieczeń z selera



Składniki :

  • 1 duży seler i połowa też dużego selera- wagowo około 50 dag
  • 3 jajka
  • około 3/4 szklanki bułki tartej, łyżka kaszy manny
  • 25 dag pieczarek
  • sól, pieprz, łyżka sosu sojowego
  • płaska łyżeczka majeranku i gałki muszkatołowej
  • olej do smażenia
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 duża cebula
  • masło

Przygotowanie :
  1. Cebulę i selera ścieramy na drobnej tarce, ja wrzuciłam do miksera i starły się same
  2. Umyte pieczarki również rozdrobniłam, ale oddzielnie
  3. Do garnka wsypałam starty seler i cebulę, zalałam szklanką wody, dołożyłam 2 łyżki masła- gotowałam około 15 min. bez przykrycia do miękkości ( często mieszałam )
  4. Pieczarki i pokrojony drobno czosnek przesmażyłam na maśle, do odparowania soku
  5. Do selera dodałam pieczarki, doprawiłam solą, majerankiem, pieprzem, gałką muszkatołową, sosem sojowym, dosypałam bułki tartej i wszystko dokładnie wymieszałam. Konsystencja masy powinna być raczej ścisła. Całość wystudziłam
  6. Po wystudzeniu dodałam jajka i ponownie dokładnie wymieszałam, jeśli masa byłaby zbyt rzadka dodać kaszy manny
  7. Całość przełożyłam do foremki (25 x 11 cm) wyłożonej folią aluminiową, piekłam około 1 godz w temp. 190 *C

Pasztet jest bardzo delikatny i kruchy. Tym którzy nie jadają mięsa na pewno przypadnie do smaku :)


Smacznego !


Podczas przygotowywania pasztetu należy kierować się swoim smakiem, ale ogólnie główne składniki pozostają niezmienne.
Zastanawiam się czy pieczarki można byłoby zastąpić prawdziwymi grzybami ?


                                         Tak wyglądał seler i cebula po rozdrobnieniu.
Inspiracja -kwartalnik "Na zdrowie" Nr.31 - 2014

38 komentarzy:

  1. Zrobiłam kiedyś bardzo podobną pieczeń i kazali mi sobie samej zjeść, bo oni....nie są królikami. Niewdzięcznicy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moi byli zachwyceni, co dom to obyczaj...pozdrawiam :)

      Usuń
  2. No proszę jakie ciekawe danie, musi smakować rewelacyjnie :-) na kanapki w sam raz a nawet jako samodzielne danie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas był do chleba, ale na obiad jak ciepły też pewnie się sprawdzi :)

      Usuń
  3. jestem bardzo dużą fanką selera i dań z nim związanych.
    Tą pieczenią skradłaś moje serce i podniebienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super :) Wygląda jak mięsny. Koniecznie muszę spróbować go zrobić :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj zjadłabym chętnie, zwłaszcza gotową:-))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ genialny pomysł na pieczeń bez mięsa, muszę ją koniecznie zrobić, już ląduję w zakładkach, mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś w broszurce PP widziałam podobny przepis, ale nie odważyłam się go upiec i teraz żałuję bo twój pasztet wygląda bardzo smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już jak zobaczyłam słowo pieczeń to stwierdziłam, że to pewnie nie dla mnie, bo jestem antytalentem kulinarnym, ale jak przeczytałam całość to spoko, wyłożyłaś to w prosty sposób, więc może i ja dam radę :) Sama selera nie lubię zbytnio, ale domownicy powinni być zachwyceni :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię takie warzywne pieczenie i pasztety:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zabieram się do roboty. Będę nim zachwycona, jest w nim gałka muszkatołowa, dla mnie wspaniała przyprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy przepis . Pasztet wygląda jak mięsny. Przepiszę przepis na wszelki wypadek. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mniam ale bym zjadła:) Chyba się skuszę, bo już brak mi pomysłów czym zastąpić wedlinę na kanapce.

    OdpowiedzUsuń
  13. To dopiero ciekawostka! Lubię seler ale zazwyczaj robię go w formie surówek. Pasztet wygląda bardzo apetycznie.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda smakowicie! Często robię pasztet z cukinii, pewnie z selera również by mi posmakował, koniecznie muszę wypróbować ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny pomysł! muszę zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda rewelacyjnie;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszności!
    Robię taki pasztet z selera często.
    Bardzo lubimy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Selerowy pasztet.... to brzmi ciekawie, w ogródku jeszcze kilka selerów czeka na zerwanie, może spróbuję Twojego pasztetu :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawa propozycja, musi smakować doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z cukinii i fasoli piekłam pasztety, z selera jeszcze nie. Czas spróbować! To przepis dla mnie:)Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam Ciebie Miła Urszulo w moich skromnych progach, Cieszę się z nowej znajomości. Z uwagą obejżałam i przeczytałam{choć z trudnością, bardzo zasmucająca choroba oczu]kilka Twoich posytów i stwierdziłam, że będę z nich dużo korzystać, bo są świetne.Jesień jest cudna i ciepła, ale ja pozdrawiam jeszcze cieplej. Do następnego czytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stasiu, pozdrawiam serdecznie i życzę ZDROWIA !

      Usuń
  22. Uwielbiam pasztety, zwłaszcza takie domowe ale z selera jeszcze nie jadłam, pozdrawiam i cieszę się, że zawitałam w moje progi.

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię seler. Zawsze rośnie w moim warzywniku i zbiory są dosyć spore...
    Jednak pasztetu nigdy nie robiłam. Zastanawiam się jak będzie smakował bo seler ma dosyć intensywny smak...
    Nic prostszego jak wypróbować Twój przepis.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo zaskakujący pomysł! 1szy raz spotykam się z czymś takim, wow! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawy pomysł! Wygląda świetnie ta pieczeń :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. To pieczeń w sam raz dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. pysznie wyglada :) zapewne pyszny :)mniam

    OdpowiedzUsuń
  28. Koniecznie muszę wypróbować! Dziękuję za przepis!

    OdpowiedzUsuń
  29. Pyszota!
    Właśnie mieliśmy dzisiaj taką kolację.
    Z pewnością zrobię go jeszcze nie raz.

    OdpowiedzUsuń
  30. I znowu się rozmarzyłam... Bo z kolei taki pasztet robiła moja kuzynka Krysia. Był pyszny! A teraz już nie ma ani Krysi, ani Mamy, ani Teściowej i już nikt mi nie podrzuci takich pyszności... No chyba, żebym się jakoś do Ciebie teleportowała ;-D
    P.S. Seler z cebulką wygląda jak kaszka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzyniu, gdybyś mieszkała w centralnej Polsce to zaprosiłabym Cie na taką pieczeń :)
      To naprawdę nic trudnego do zrobienia, pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...