wtorek, 25 marca 2014

Domowe kostki mięsne

Takie kostki można przygotować samemu jeśli tylko w tym momencie pieczemy mięso.
Piekłam chudą szynkę w przyprawie ziołowej, a w trakcie pieczenia wytworzył się esencjonalny sosik.
Po wystudzeniu wlałam go do torebki na mrożenie kostek lodu. Przechowuję w zamrażalniku.
Będę dodawać do zup, sosów, bigosu- zamiast kupnych kostek mięsnych.



Pomysł znalazłam w książce J. Bator "Zamień chemię na jedzenie"
Ona zaś na www.wielodzietni.org

18 komentarzy:

  1. Pyszny pomysł!
    Ja robię kostki rosołowe:mięsne i warzywne.
    Idealne do zup i sosów.
    Ten pomysł z sosem spod pieczeni na pewno wykorzystam.
    POzdrawiam Cię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja rtobie takie w pojemniczkach do kostek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł, bo rzeczywiście sporo przepysznie smakowitego sosu się marnuje, ja nie raz wlewałam do słoiczka i trzymałam w lodówce. Ale nie da się długo go trzymać. A pomysł z kostkami "kupuję" od razu.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  4. łał! czegoś takiego jeszcze nie widziałam! fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja głupol taki sos wylewałam do zlewu ,co za marnotrawstwo!!!!
    Dziękuję za podpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super sprawa takie domowe kosteczki bulionu!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. W życiu na taki pomysł bym nie wpadła, super!

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastyczny pomysł
    na pewno wykorzystam
    tylko muszę kupić pojemnik

    Dzięki ;))

    Pozdrawiam
    kreska

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł, ja zwykle to wylewałam :( Ale od dziś się to zmieni :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Różne rzeczy zamrażam, ale to mi jakoś do głowy nie przyszło, a pomysł jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  11. pomysł niesamowity i bankowo tak zrobie nastepnym razem !
    zapraszam do mnie w odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zamrażam już w ten sposób domowy bulion. A faktycznie zawsze sen z powiek spędzało mi wykorzystanie sosu powstałego przy pieczeniu mięsa. Nie zawsze udało mi się w porę zużyć go całego. Nie mam pojęcia czemu nie przyszło mi do głowy zamrażanie go. Dzięki za podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  13. Baardzo pożyteczny pomysł..... ja zawsze ten sosik zlewałam do miseczki - po zastygnięciu w lodówce tworzyło się trochę smalczyku, trochę takiej aromatycznej galaretki....i smarowalismy tym chlebek pod pieczeń...... :)) Wypróbuję i ten sposób.... ;) Pozdrawiam.....

    OdpowiedzUsuń
  14. widziałam już kilka takich propozycji-powiem ci, że bardzo mnie intrygują :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam domowy bulion, ale ten pomysł z woreczkami na lód jest super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zawsze porcjowałam w małe pojemniczki ale ten sposób też jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  17. takie kostki to świetny i zdrowszy zamiennik sklepowych:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...