niedziela, 30 marca 2014

Słoneczna sól

Przepis znalazłam w książce Stefanii Korżawskiej "Ziołowy duet dla zdrowia"


Składniki :
  • 10 łyżek siemienia lnianego 
  • 10 łyżek czarnuszki
  • 5 łyżek kminku
  • 10 łyżek soli kamiennej
Przygotowanie :
  1. Odmierzone składniki uprażyć na patelni, a po ostygnięciu zmielić w młynku
  2. Po zmieleniu jeszcze raz uprażyć, by otrzymać ciemnobrązowy proszek
  3. Przechowywać w szczelnym słoju
"Słoneczna sól jest zdrowa, nie szkodzi przy nadciśnieniu ani przy reumatyzmie. A jej duży plus, oprócz walorów smakowych jest taki, że odkwasza organizm, skutecznie tez osłania przewód pokarmowy "

Zrobiłam sobie na początek mały słoiczek, z połowy składników.
Podczas przygotowywania soli w domu był niesamowity zapach :)




20 komentarzy:

  1. super pomysł:) pierwszy raz widzę takie rozwiązanie w kuchni:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj zabieram ten przepis dla męża ma wszystkie choroby świata to może pzrestanie maggi używać w nadmiarze bo leje z butelki zawsze sobie do zup bez opamiętania a pierożki z kaszą gyczaną robię często pychotki buziaki slę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber- i Justyno- pomysł smaczny, nie mój, ale sprawdziłam, mnie smakuje taka sól :)
      Mario- spróbuj, może mąż polubi taka sól :)
      Kalliope- ja tez pomysł podpatrzyłam, pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Używam takiej mieszanki przyrządzonej w moździerzu, ale do użytku bieżącego i bez prażenia. Nie wpadłam na to, żeby przygotować sobie taki zapas do słoiczka :). Dzięki za pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna, czuję że spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To zrobię. Nie wiem tylko skąd wziąć czarnuszkę, ale pewnie można kupić. No i moja żona nie znosi kminku. Może da się bez niego to zrobić. Ciekawy też jestem, czy od razu można wziąć mielony len. Takiego używam na moje gardło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Azalitko- jak tylko znalazłam przepis, od razu go wprowadziłam w czyn.
      Tojav- - ja siemię mielę na bieżąco, czarnuszkę kupiłam w zielarskim sklepie. Moze spróbuj z malutką ilością kminku, to się go nie wyczuje, pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Dziękuję ślicznie za odwiedziny i mile słowa:) Z przyjemnością będę do Ciebie zaglądać, bo spostrzegłam już kilka przepisów w sam raz dla mnie. Sól wygląda rewelacyjnie i na pewno ją przygotuję. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Jutro poszukam czarnuszki w sklepach, by spróbować. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radziejowe Zacisze- pozdrawiam i polecam !
      mojescrapowisko- warto, mnie smakuje taki smaczek )
      Jolanto K- spróbować zawsze można, tez pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  8. Ciekawy przepis, nigdy nie próbowałam go robić, a może warto.
    Ja jestem diabetykiem i muszę uważać ze wszystkim, z solą także.
    Dziękuję za miłą wizytę.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-))

    OdpowiedzUsuń
  9. Och , podobną sól robię ze złotym siemieniem i sezamem. Do tego sól morska, u mnie nie można dostać soli kamiennej gruboziarnistej. Nie wiem dlaczego.
    p.s.Co do tego drugiego przepisu to już się wycofuję, bo jak piszesz jest dużo mięsa. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł. Z chęcią wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pawanno- twoja mieszanka tez musi dobrze smakować, a co do soli, to jednak powinna być raczej gruba, niejodowana.
      Ciążowe Zachcianki- polecam, pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Świetny pomysł.... będę próbować... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super pomysł ! zapisuje do wyprobowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu- jesli zasmakuje, będziesz robic częściej :)
      krzywa kromeczko- wypróbuj, mnie smakuje takie zestawienia ziół ze solą :)
      Wszystkich serdecznie pozdrawiam i dziękuję za komentarze!

      Usuń
  13. Robiłam tylko z sezam i siemieniem, tylko jak wsypałam do słoiczka to potem zapomniałam używać;) Chyba muszę znowu zrobić coś takiego i postawić w zasięgu ręki:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...