wtorek, 13 czerwca 2017

Wieprzowina po żołniersku



Składniki :

  • 3-4 kotlety ze schabu bez kości
  • 4 plastry boczku wędzonego
  • koncentrat pomidorowy
  • sól, pieprz, liść laurowy
  • kilka ziaren pieprzu i ziela angielskiego
  • majeranek
  • tłuszcz do smażenia
  • 2 cebule, mąka

Przygotowanie:
  1. Mięso rozbić na cienkie plastry, posolić i posypać pieprzem mielonym
  2. Plastry boczku usmażyć krótko, wystudzić
  3. Na kotlety położyć boczek i zwinąć, spiąć wykałaczką, obtoczyć w mące, obsmażyć na rumiano, wsypać pokrojona cebulę i również usmażyć
  4. W garnuszku zagotować ok. 2 szklanek wody, wsypać pieprz, ziele, liść i przełożyć do wrzątku mięso z cebulą - ugotować mięso, potem je wyjąć
  5. Do garnuszka w którym mamy ok. 3/4 szklanki wody wsypać ok. łyżkę mąki, szczyptę majeranku, dodać łyżkę lub dwie koncentratu - wymieszać i dodać do garnuszka z wodą w którym gotowało się mięso, doprowadzić do wrzenia tak by sos się zagęścił, doprawić do smaku solą, ewentualnie cukrem i pieprzem.
  6. Mięso wyłożyć na talerz, polać sosem.


pomysł zaczerpnęłam z kolorowej broszurki wyd.Wojskowy Ośrodek Badawczo-Wdrożeniowy Służby Żywnościowej w Warszawie.

12 komentarzy:

  1. fajny pomysł, zapiszę sobie i wykorzystam

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdy ja służyłem w armii, nie było takich luksusów. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszna propozycja na smaczny obiadek :) Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy i smakowity pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Apetyczne:) Fajna nazwa dania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam mniam... Już mi ślinka leci. Muszę takie zrobić, coś nowego i smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Smaczny obiadek!

    Pozdrawiam serdecznie!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  8. Już pierwsze zdjęcie wywołało u mnie ślinotok a drugie... Prawie wgryzłam się w monitor <3

    OdpowiedzUsuń
  9. pychotka :) kuszące zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...