wtorek, 22 listopada 2016

Pestkówka na pestkach pigwowca



Robiąc syrop lub nalewkę z pigwowca nie wyrzucajmy pestek tylko uzbieramy  minimum 1 szklankę, a wszystko po to by zrobić sobie pestkówkę.

Ze względu na dużą zawartość pektyny w pestkach pigwowca przed zalaniem dobrze jest dać im trochę czasu na przeschnięcie, po to by nie zrobił nam się z nastawu galaretowaty napój. Można rozsypać na papierze - wysuszyć lub trzymać kilka dni w lodówce. Ja wysuszyłam.  






                 Robiłam sok z pigwy i pozostało mi dużo pestek :)
Składniki :

  • 1 szklanka pestek pigwowca 
  • 250 ml spirytusu 
  • 250 ml wody
  • 250 g cukru 

 Przygotowanie :

  1. Cukier wsypać do wody i przygotować syrop; rozpuścić cukier i gotować chwilę całość 
  2. Ostudzony syrop wymieszać ze spirytusem i zalać pestki
  3. Zakręcić odstawić na 4 tygodnie
  4. Po tym czasie przefiltrować, przelać do butelki. Odstawić na kilka tygodni lub miesięcy.  



A wygląda na razie tak:

Nalewka nastawiona, już po kilku dniach pachnie wspaniale :)
Próbowałam, ma wspaniały smak. A z czasem będzie jeszcze lepsza.
Ciekawe czy byłaby też smaczna z pestek jabłka ?


"Pestkówka to bardzo stary trunek, pijano ją dawno, dawno temu jak donosi autor ,, Encyklopedii staropolskiej", Zygmunt Gloger - pijano
szumówkę i od zapraw różne inne jak korzenna, cynamonka, karolkowi, czyli popularna do dzisiaj kminkówka, persyko (pestkówka właśnie) piołunówka i inne. 

Wszystkie pestki w tym tak popularne ostatnio pestki moreli zawierają kwas pruski, ale dopóki nie żywimy się samymi pestkami nic nam nie grozi. 

 Niemniej jednak zdania są jak zwykle podzielone. Na temat jest wiele  opinii skrajnie różnych od siebie od tych, że to trujące i basta! po  takie,  że pestki mają dobroczynny wpływ na nasz organizm. 

Jak donosi Poradnikzdrowie.pl : macerat lub napar z nasion pigwy złagodzi niestrawność, pomoże pozbyć się zgagi; zalecane przy nadmiernej fermentacji żołądkowej, stanach zapalnych przewodu pokarmowego, nieżycie żołądka i jelit; w tradycyjnej medycynie ludowej pestki z pigwowca to lek na poprawę apetytu oraz wzmacniające wątrobę...

Kurację oczyszczającą tarczycę maceratem na bazie pestek jabłek lub grejpfruta zaleca prof. Tombak 

Odrębną kwestią są badania/teorie na temat antynowotworowego działania amigdaliny czyli wit.B 17. Oczywiście spotkamy się z różnymi opiniami  tu lub  tu 


Polecam również artykuł na temat potencjalnie trujących produktów, które odpowiednio przygotowane i spożywane z umiarem nie wyrządzą nam szkody. Podsumowując w czasach nafaszerowanych chemią dyskontowych owoców i warzyw i przetworzonej żywności odrobina kwasu pruskiego z pestek nas nie zabije.  Kluczowym zdaje się być tu rozsądek i umiar. "
Nalewkę mam zamiar pić jako lekarstwo, dlatego, że uzbierałam tylko pół szklanki pestek :)

 Przepis  i powyższe wiadomości stąd

Kiedy po miesiącu zleje nastaw, zamieszczę zdjęcie.


8 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam nalewkę z pigwy. Fajny przepis.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy napój/nalewką ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam oniej, że jest bardzo dobra. Sama nigdy nie robiłam takiej

    OdpowiedzUsuń
  4. Pestkówka - to bardzo ciekawa nazwa, staropolska - jak piszesz. Miło się dowiedzieć
    o jej istnieniu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No masz, a wczoraj wyrzuciłam pestki, bo mój M, kroił pigwę na sok, a niech to! Jestem zła, a pestkówki nigdy nie robiłam! No cóż do siego roku:))

    OdpowiedzUsuń
  6. słyszałam o pestkówce ale właśnie z jabłek.... zainteresowałać mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo! Fajnie ;) ja już swoją zlałam, nabrała kolorku, już teraz fajnie smakuje no ale mus leżakować :D więc prawdziwa degustacja za jakieś 2,3 miesiące podobno po pół roku ideał ;) na pestkach samych jabłek też robią. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy przepis, nigdy nie słyszałam o pestkówce.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...