Blog Kulinarny założony z myślą o smakoszach prostej i smacznej kuchni. Publikowane codziennie przepisy kulinarne są przepyszne i proste do przyrządzenia.
A to dzieło zostało upieczone specjalnie na Urodziny mojej Córki . Bo i urodziny szczególne -osiemnaste.
Składniki:
na biszkopt-
10 raczej małych jaj
1 szklanka cukru
1 1/2 szklanki mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
Przygotowanie:
Białka oddzielić od żółtek, białka ubić na piane dosypując stopniowo cukier ( zaczynany dosypywać cukier, gdy już pojawi się piana), po jednym żółku i cały czas ucieramy
Dosypujemy stopniowo mąkę ( przesianą !) pomieszaną z proszkiem i kakao -mieszamy
Pieczemy w nagrzanym piekarniku, przez około 35 - 40 min. w temp. 160 - 180 stopni C.
Po przestudzeniu kroimy na 3 części- najlepiej podzielić sobie pracę na dwa etapy i jednego dnia upiec biszkopt, a drugiego zająć się kremem i dekoracją
Składniki na krem:
słoiczek Nutelli duży
1 masło zwykłe i 1 masło roślinne w kostce
2 jajka + 2 łyżki cukru
3/4 setkowego kieliszka spirytusu - do nasączania
1 łyżka kakao
dowolny smakowo dżem
migdały
ewentualnie rozpuszczalna kawa( według smaku) lub sok z cytryny : 2-3 łyżki soku na szklankę letniej, przegotowanej wody
Przygotowanie kremu:
Obydwa masła połączyć i utrzeć doskonale
2 całe jajka ubić na parze z 2 czubatymi łyżkami cukru
Do utartego masła dodać stopniowo masę jajeczną i ucierać
Do utartej masy jajeczno - maślanej dodawać stopniowo po łyżce nutelli , łyżkę kakao i doskonale ucierać
Przygotować jeszcze nasączenie z wody, cukru, spirytusu i ewentualnie z kawy, a może być sok z cytryny - u mnie wyszło około 3/4 szklanki płynu (wpierw rozpuszczamy w wodzie cukier, kawę- według swojego smaku , a potem dodajemy spirytus)
Przygotowanie tortu:
Jeden krążek układamy na kloszu, nasączmy go w każdym miejscu, a potem smarujemy cienko dżemem
Na dżem rozsmarowujemy część kremu, przykrywamy drugim krążkiem ciasta , dociskamy go ostrożnie i ponownie nasączamy wierzchni krążek
Smarujemy krążek kremem i przykrywamy go ostatnim blatem ciasta
Nasączmy go ponownie i teraz pozostałym kremem smarujemy wierzch i boki tortu
Pozostawiamy część na dekorację i upiększamy według uznania :)
Mój tort ma boki obsypane migdałami w płatkach
Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęć po przekrojeniu tortu, ponieważ nie było czasu, jak to podczas takiej uroczystości. Kiedyś powtórzę ten wypiek i wtedy naprawię ten błąd :)
ZDROWYCH, SPOKOJNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA, WIELE MIŁOŚCI
oraz miłych, rodzinnych spotkań przy suto ( a co tam jak święta to Święta ) zastawionym stole -
życzy
Urszula z rodziną.
Zapraszam do przeczytania mojego artykułu na łamach gazety wirtualnej Hello Zdrowie.
Jest to niespodzianka dla moich Czytelników, przyznam szczerze dla mnie też :)
Dzielę się w nim kilkoma swoimi przemyśleniami.
Przepis podpatrzyłam na blogu mniami-mniam.blogspot.com ( z moimi modyfikacjami :)
Składniki na babeczki :
25 dag mąki
8 łyżek cukru pudru
2 jajka
15 dag masła
do babeczek potrzebna jeszcze śmietana i owoce do przybrania, niekoniecznie świeże - mogą być kandyzowane.
Przygotowanie :
Składniki na ciasto połączyć wpierw siekając masło z mąką i cukrem
Potem wbić jajka i mokrymi rękoma szybko zagnieść ciasto (można dodać szczyptę soli)
Ciasto w formie kulki położyć na posypany mąką talerzyk i przechowywać w lodówce co najmniej 30 min.
Po tym czasie wyjąć z lodówki i rozwałkować na stolnicy na grubość około 0,5 cm ( nie zapomnieć o podsypywaniu ciasta mąką )
Wykrawać posmarowaną foremką ,lekko ucisnąć by ciasto przylegało do foremki
Piec przez w temp. 180 stopni C przez 15 min. do zarumienienia
Gdy babeczki ostygną napełniać ubitą śmietaną , dekorować owocami :)
Dla mnie najlepsze następnego dnia , bo ciasto skruszeje .
Jeśli kupimy gotowe babeczki to zrobimy to jeszcze szybciej...Szczególnie, gdy nie mamy czasu na własne wypieki. a teraz jest jeszcze ostatni "dzwonek" by zrobić coś samemu :)
Przepis pochodzi z :
http://www.dwiechochelki.pl/2009/11/ciasteczka-korzenne.html Składniki:
250 g mąki (pszennej lub gryczanej bezglutenowej)
125 g margaryny Palmy, a jeszcze lepiej masło
100 g cukru - najlepiej pudru, wówczas ciastka będą miały gładką powierzchnię
proszek do pieczenia – na koniec łyżeczki
cukier waniliowy
1 jajko
1 opakowanie przyprawy do piernika (20 g)
1 łyżka imbiru
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
otarta skórka z cytryny
Sposób przygotowania:
Mąkę i imbir przesiewam przez sito do miski, mieszam z proszkiem, z cukrem i przyprawami.
Dodaję miękkie masło i dokładnie siekam nożem - masło ma przybrać postać maleńkich kawałeczków dokładnie obsypanych mąką.
Wbijam jajko, siekam jeszcze przez chwilę, a potem szybko zagniatam ciasto. Powinno być dość twarde, ale sprężyste- formuje kulę
Kulę ciasta wkładam do lodówki (można na dobę) a kiedy się schłodzi, natłuszczam brytfannę do pieczenia lub wykładam papierem do pieczenia
Przygotowuję foremki, wałek i słomkę do napojów do wycinania dziurek (jeśli ciasteczka mają być na choinkę). Ciasto rozwałkowuję na grubość 0,5 cm, wycinam ciasteczka, dziurkuję
Układam na blasze w niewielkich odstępach
Piekę ok. 20 minut w piekarniku o temperaturze 180 stopni.
Jeśli starczy nam czasu to ozdobić lukrem :) mnie już nie starczyło :(
Składniki na sos z prawdziwych grzybów: ( można wykorzystać mrożone lub suszone , suszonych powinno starczyć około 3-4 dag, a jeśli dysponujemy mniejszą ilością to cóż - dodajmy odrobinę gotowego proszku sosu z torebki ). Grzybów suszonych nie moczymy nigdy we wrzącej wodzie.
grzyby około 30 - 50 dag -świeżych
cebula, olej do smażenia
sól, pieprz, liść laurowy, mąka
Przygotowanie :
Grzyby oczyszczamy, myjemy i osączamy na sicie
Cebule kroimy dość drobno i smażymy na gorącym oleju
Osączone grzyby kroimy na małe kawałki i przekładamy do garnuszka z około 300 ml wrzącej wody do której wrzuciliśmy liść, pieprz ziarnisty -gotujemy
Po około 20 -30 min dokładamy cebulę i solimy
W małym garnuszku robimy "zatrzepkę"z mąki tzn. do około pół szklanki zimnej wody wsypujemy kopiastą łyżkę mąki i mieszamy dokładnie
Wlewamy to na wrzątek z grzybami i dokładnie mieszamy, doprawiamy solą, pieprzem mielonym i ewentualnie kilkoma kroplami maggi w płynie.
Sosu powinno być około 300 - 400 ml, w trakcie gotowania należy uzupełniać, bo się wygotuje :)
Grzyby suszone powinny być umyte pod bieżąca wodą i zamoczone na noc - potem ugotowane do miękkości.
Sos można doprawić po ugotowaniu śmietaną, a jeśli mamy ich mało to tak jak wspomniałam dodać na koniec przyrządzania gotowego sosu z torebki według przepisu.
Lubię zimę, ale jak jest biała i choć trochę słoneczna. Niestety nie ma zbyt dużo słońca i zdjęcia są mroczne:).
W moim ogrodzie pobielało i jest pięknie.
Zajrzyjcie tam razem ze mną:)
Kompot taki podawano ( w szlacheckiej Polsce :) na zakończenie wystawnego obiadu. Był wysoko ceniony przez biesiadników z uwagi na lekko wytrawny smak i wspaniały aromat.
Składniki :
doskonale umyte owoce najlepiej brzoskwinie, truskawki, śliwki, gruszki, morele,
u mnie jabłka, brzoskwienie, gruszki, śliwki
cukier puder
białe wino słodkie lub półsłodkie
Przygotowanie ;
Pokrojone owoce rozkładamy do kompotierek
Oprószamy je cukrem pudrem i odstawiamy na jakiś czas w chłodne miejsce przykrywając czystą ściereczką
Przed podaniem zalewamy równie chłodnym winem.
Podaję ten przepis, bo wypróbowałam go, jest prosty w wykonaniu, a na pewno ma swój styl :)
kilka kropel zapachu pomarańczowego, garść kandyzowanej skórki pomarańczowej
10 dag rodzynek - wcześniej namoczonych
Składniki na ciasto:
13 dag tłustego, białego sera
5 łyżek oleju
25 dag mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 jajko
Przygotowanie :
Z 80 ml mleka odlać 5 łyżek i pozostawić do ciasta
Pozostałą ilość mleka wlać do garnuszka, dołożyć masło, 15 dag cukru ( 5 dag zostawiamy) i chwilę gotować
Zdjąć garnek z ognia i wsypać do tego przemyty i dobrze osączony mak, jajko (wystarczy ubić widelcem i wlać ), cynamon, osaczone rodzynki, śmietankę, alkohol, skórkę pomarańczową i zapach- wymieszać i odstawić do wystygnięcia ( tak przygotowaliśmy masę makową, jeśli byłaby zbyt rzadka dosypać 2-3 łyżki bułki tartej)
Do naczynia (w którym będzie dobrze miksować ) wlewamy mleko, kruszymy do niego ser, dajemy pozostawione 5 dag cukru, olej, jajko, szczyptę soli i miksujemy całość na wolnych obrotach
Dodajemy połowę mąki i ponownie miksujemy
Wykładamy ciasto na stolnicę, dosypujemy resztę mąki i proszek do pieczenia, razem wyrabiamy rękoma na gładkie, elastyczne ciasto
Przygotowujemy formę na ciasto (28 cm- średnicy)- najlepiej wyłożyć papierem do pieczenia
Wyrobione ciasto dzielimy na 4 części i każdą kolejno wałkujemy na cienkie placuszki - blaty, grubością mają przypominać takie jak na kluski
Na dno foremki (u mnie prodiż) kładziemy pierwszy cienki placek, a na nim rozsmarowujemy część masy makowej, potem znów na masę kładziemy placuszek, a na niego masę, tak 3 warstwy makowe
Na samym wierzchu, na masie makowej kładziemy paski z ciasta, smarujemy je mlekiem lub rozbitym jajkiem
Pieczemy w nagrzanym do temp. 180- 200 stopni C* piekarniku, około 50-60 min.
Ja w prodiżu piekłam 45 min. ( sprawdzić patyczkiem).
Przepis na ciasto zaczerpnęłam z "Domowych wypieków ", ale bardzo je zmodyfikowałam :) Po upieczeniu ciasta mogę powiedzieć, że jednak mak można dodatkowo zmielić, ciasto będzie wtedy bardziej przypominać tradycyjny makowiec. Ale i tak jest pyszne, a co ważne łatwe do upieczenia.